New in - makijaż

20.2.13

Ci, którzy czytają mnie od długiego czasu wiedzą, że z makijażem nigdy nie szalałam. W swojej kosmetyczce miałam jedynie tusz, błyszczyk i bronzer. Powoli zaczyna się to zmieniać. Odkrywam świat kolorowych kosmetyków i jego możliwości. Coraz częściej zaglądam do drogerii i szukam czegoś ciekawego. Nie jest to istne szaleństwo i z pewnością nigdy nie będę ekspertką w tym temacie, ale co jakiś czas chętnie podzielę się z Wami tym, co ostatnio kupiłam i zapytam o radę. :)

READ IN ENGLISH





Baza pod cienie Lumene kompletnie odmieniła mój makijaż oka. Ponieważ dbam o skórę wokół oczu i lubię, gdy moje powieki są nawilżone, to zakup bazy pod cienie był koniecznością. Gdy jej nie używałam matowe cienie po kilku godzinach ścierały się a rolowały już nawet po kilku minutach. Sprawa lepiej się miała z cieniami perłowymi, ale wiadomo, że takie nie zawsze pasują. Teraz bazy używam zawsze i już nie wyobrażam sobie nakładania cieni bez niej. Makijaż jest w stanie idealnym przez cały czas i nakładane kolory są wyraźniejsze.



Chciałam kupić jakieś nowe błyszczyki, rzadko wracam do tych samych produktów (poza mascarą). Niestety w tym przypadku również wróciłam do tej samej serii. Błyszczyki są gęste, trwałe, nie wysuszają i mają piękne odcienie widoczne na ustach. Brakuje jeszcze tylko nudziaka, którego całego już zużyłam i muszę kupić kolejny. Piękne odcienie i dobra jakość za małe pieniądze - ok. 9zł.



Ta mascara służy mi jedynie jako tusz wydłużający. Zastępuje mi ulubiony tusz Maybelline Define a lash, który był według mnie najlepszym wydłużającym tuszem na rynku. Niestety wycofano go z produkcji i przez długi czas nie mogłam znaleźć jego zamiennika. Pump up jest dobry, nie bardzo dobry, ale nie znalazłam lepszego. Dla mnie tusz ten nie jest wystarczający, jeśli chodzi o nadanie gęstości dlatego tuszuję nim rzęsy zaraz po nałożeniu Max Factor 2000 Calorie i wówczas efekt jest zadowalający.



Sleek Au Naturel - moja pierwsza paletka. Myślę, że jak na pierwszą w życiu paletkę, to trafiłam świetnie. Kolory są uniwersalne, część cieni jest perłowych, część matowych. Najczęściej wracam do tych samych odcieni: perłowego taupe i conker oraz matowych bark i nougat. Brakuje mi trochę większej ilości matowych odcieni brązu i beżu. Jaką inną paletkę polecacie? Najlepiej do makijażu dziennego.



Zestaw 24 pędzli z naturalnego włosia. Nie znam się zbytnio na pędzlach, jest to mój pierwszy zestaw. Dostałam go w prezencie i jeszcze nie do końca wiem jak go "obsługiwać". Za każdym razem jak go otwieram to nie wiem po który pędzel sięgnąć ;) Mam jednak nadzieję, że ten zestaw dla mnie, osoby początkującej, będzie póki co wystarczający.

Dajcie znać, czy używacie tych produktów i jaką paletkę cieni do makijażu dziennego polecacie :) Pa!




, , , , ,

64 comments

  1. Najlepsze pędzle to Hakuro i Maestro, które są używane przez profsejonalistów zamiennie z pędzlami z MAC. Jeśli cienie, to najlepsze są z Inglota i z MAC również, ale ostatnio wychwalam paletki z H&M, które są w niskich cenach, ale jakość jest bardzo dobra :)

    ReplyDelete
  2. mam baze lumene i jestem z niej bardzo zadowolona:D

    ReplyDelete
    Replies
    1. w ogóle lumene ma świetne kosmetyki :)

      Delete
  3. ja też nie szaleję z makijażem, tylko tusz, czasami brązer :)

    ReplyDelete
  4. Muszę sobie zamówić taką paletę z pędzlami z naturalnego włosia bo fajna sprawa :)

    ReplyDelete
  5. WOW ale ci zazdroszczę! Cudne kosmetyki ,a te pędzle ...chyba Ci je ukradnę hahahha ;D

    ReplyDelete
  6. ja kupuję pojedyncze cienie matowe mysecret w naturze za grosze i jestem bardzo zadowolona, jeśli nie lubisz bardzo ciemnych zamiast czarnego polecam szary (daje fajny efekt wymieszany z brązem w zewnętrznym kąciku oka) a jeśli chodzi o specjalistkę od wszelkich make upów polecam alinarose blog :)

    ReplyDelete
  7. Taki zestaw pędzli jest wystarczający nawet dla profesjonalisty :) Błyszczyki są naprawdę super. Bałam się, że to jakaś tania kiszka, ale okazało się, że to najlepiej nawilzajacy błyszczyk z jakim miałam kiedykolwiek do czynienia, a trochę ich sprawdziłam :D

    ReplyDelete
  8. paletki Sleek uwielbiam!
    I zobaczysz, że ten zestaw pędzli duuuużo zmieni w Twoim makijażu. Przynajmniej u mnie tak było :)

    ReplyDelete
  9. zestaw pędzli wygląda naprawdę fajnie:P

    ReplyDelete
  10. Polecam paletke oh so specjal...idaelna na dzien:)

    ReplyDelete
  11. ja bym ci poleciła jeszcze ta palteke: Sleek MakeUp I-Divine OH SO SPECIAL, sama osobiscie uzywam cieni sleek i bardzo sobie chwale, a tez jestem osoba ktora nie maluje sie bardzo czesto ani bardzo mocno, a w tej paletce znajdziesz kilka odpowiednich kolorow nadajacych sie na dzienny makijaz jak i na wieczorne wyjscia:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Właśnie między tą a oh so special wybierałam pierwszy zakup ;) Jeśli nie znajdę jakieś innej ciekawej paletki, to skuszę się na nią :)

      Delete
  12. Próbowałaś kosmetyków naszej polskiej firmy FM Group? Ja serdecznie polecam, doskonała jakość w niskiej cenie ; )

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, z FM uwielbiam płyn micelarny i lakiery do paznokci :)

      Delete
  13. Zestaw pędzli rzeczywiście imponujący. Ja uwielbiam kosmetyki essence, są baardzo tanie i mają świetną jakość i kolory :>

    ReplyDelete
  14. Od niedawna używam do dziennego makijażu paletki Sleek STORM, co prawda są w niej 3 matowe cienie (czarny, kremowy i ciemnobrązowy) ale pozostałe są naprawdę piękne, dobrze napigmentowane, ślicznie rozświetlają powiekę. Ja jestem zachwycona, używam ich zarówno z bazą jak i bez, w obydwóch przypadkach cały dzień trzymają się na powiece.
    Pozdrawiam, Ania

    ReplyDelete
  15. Ja wręcz nienawidzę tych błyszczyków! Jeden kupiłam kilka miesięcy temu ze względu na ładny kolor, ale niestety nie zużyłam do dziś. Nie odpowiada mi ich konsystencja, są zdecydowanie za gęste, ale jak widać co osoba to inna opinia;)

    ReplyDelete
  16. Bardzo proszę daj znać w jakiej cenie jest ta baza po oczy ;)i gdzie można kupić paletę z cieniami :)Serdecznie pozdrawiam.
    Magda

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rzeczy kupione na allegro, baza koszt ok 30zł.

      Delete
  17. Przepiękny jest ten zestaw pędzli :) Szybko się nauczysz, zaczniesz odpowiednio dopasowywać pędzle do rozmiaru oka, do tego ile i jakie cienie chcesz nałożyć :) Poza tym, wiele dziewczyn daje świetne wskazówki :) Sleekową Au Naturel uwielbiam. Jeśli chodzi o brązy, to polecam AVONowską Mocha Latte!

    ReplyDelete
  18. wow !
    pędzle...
    zazdroszczę

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    ReplyDelete
  19. Paulina, wreszcie oswajasz się z makijażem! Absolutnie nie chcę Cię obrazić, ale masz bardzo szarą cerę. Trochę koloru się przyda.

    Marta

    ReplyDelete

  20. Masz doskonałą urodę, której nie trzeba poprawiac,
    ale z takimi naturalnymi predyspozycjami makijaż to tylko świetna zabawa,
    dopełnienie stylizacji.

    Wczoraj odkryłam Twojego bloga, wciągnął mnie totalnie!
    Najbardziej mi się podobasz w klasycznych stylizacjach. Twoja szlachetna uroda aż się prosi o sukienki, szpilki, klasyczne kroje ...nie musisz duzo kombinowac by swietnie wyglądac. Bardzo mi sie to podoba.
    Wyczytałam pod Twoim adresem mnóstwo durnowatych komentarzy.
    Ludzie potrafia tylko narzekac i wymagac ...a sami? Albo nic soba nie reprezentują albo incognito (...)

    Dobry wybór pierwszej paletki - niema sensu wydawac wielkich pieniedzy na kosmetylki do ćwiczen. Wsrod profesjonalnych paletek mam równiez sleeki.
    Au naturel ma swietne kolory, jest uniwersalna.

    ..natchnełas mnie na opracowanie posta o makijażu dziennym,
    a wykonanie takiego makijazu na Tobie byloby idealne!:)


    Pozdrawiam
    Agata Oz

    ReplyDelete
  21. Też niedawno zamówiłam sobie pierwszą paletkę cieni, dokładnie tą samą, którą Ty masz :) zadowolona jestem bardzo, moja przygoda z kolorowymi kosmetykami także dopiero się zaczyna.
    Pozdrawiam,
    Emilia

    ReplyDelete
  22. Używam tej samej paletki Sleeka Au Naturel, również jest to moja pierwsza paletka cieni. Jestem z niem bardzo zadowolona ;-))

    ReplyDelete
  23. Dlaczego o błyszczykach piszesz, że "niestety w tym przypadku również powróciłam do tej samej serii"? Czy coś z nimi nie tak?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety ponieważ lubię zmieniać, kupować coś nowego, a w tym przypadku nic nowego nie znalazłam. ;)

      Delete
  24. Tą paletkę ze Sleeka mam już drugą i wielbię ją ♥ Świetnie napigmentowane cienie i na bazie z Hean są nie do zdarcia :D a jakie smoky eye wychodzi ♥

    ReplyDelete
  25. Wg mnie tych pędzli jest tak dużo, że nikomu, kto nie zajmuje się malowaniem innych osób, nie będzie potrzebna większa ilość ;)
    Jeśli zależy Ci na tym, żeby rzęsy były jednocześnie wydłużone i pogrubione, to polecam Ci wypróbować tusz Wonder Lash Mascara z Oriflame - ma silikonową szczoteczkę z włoskami z jednej strony krótszymi, a z drugiej dłuższymi, dzięki czemu dobrze pogrubia, wydłuża i nie skleja.
    A błyszczyk Essence bym chętnie wypróbowała, skoro są tak dobre... Jednak muszę wykończyć najpierw te, które już posiadam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, muszę następnym razem ten Wonder Lash kupić :) Dzięki!

      Delete
  26. Błyszczyki mają fajne kolorki, muszę sobie kupić jeden na próbę :) co do pędzli, wśród tylu do wyboru, też bym nie ogarniała :P

    ReplyDelete
  27. Jeśli chodzi o matowe brązy to polecam te pojedyncze z Inglot'a. Mają świetną pigmentację nawet bez bazy pod ;)

    ReplyDelete
  28. Ja nie używam cieni na co dzień, sporadycznie.I nie mam co polecić. Bardzo interesuje mnie ten tusz do rzęs o którym piszesz, bo szukam coś na wydłużenie. Ja obecnie używam Lorela Telescopic- ale chcę coś nowego !

    ReplyDelete
  29. Super post:) co do maskary Maybelline Define A Lash, poszukaj na allegro jest na pewno:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, jest, ale jeśli on został już wycofany ze sprzedaży jakiś czas temu, to są to stare tusze. ;)

      Delete
  30. eee.. a po co Ci tego tyle i tak skomplikowano-zaawansowanego skoro dopiero jesteś początkująca w malowaniu się?
    Kasia

    ReplyDelete
  31. Pędzli na pewno masz pod dostatkiem. Cenna uwaga odnośnie bazy pod cień. Mam problem z rolowaniem się cieni i chyba nareszcie będę wiedzieć co z tym fantem zrobić :))

    ReplyDelete
  32. Ja kupuję na allegro Maybelline Define A Lash. Mają datę ważności do 2014 więc jeszcze trochę się tym tuszem pozachwycam. Uwielbiam ten efekt kiedy współpracuje z zalotką, a nie wszystkie tusze to potrafią. Jestem blondynką i po reszcie tuszy od razu prostowały mi się rzęsy. Ten Maybelline jest super

    ReplyDelete
  33. Kochana, pędzelków Ci wystarczy! Ja maluję się dosyć często, a i tak używam tylko 4-7 pędzelków:)
    Szkoda tylko, że Twoje są z naturalnego włosia, jako obrończyni zwierząt (jak już je jemy to ok, ale po co nam produkty z nich do urody?) zawsze staram się znaleźć dobre pędzle syntetyczne. Używam w tej chwili pędzli z firmy e.l.f i jestem bardzo zadowolona. Ich pędzel kabuki (moja podstawa do podkładu mineralnego) to najlepszy z tego rodzaju jaki miałam.

    ReplyDelete
  34. A można zobaczyć gdzieś na zdjęciach, jak te błyszczyki prezentują się na ustach?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja zawsze mam usta nimi właśnie pomalowane:)

      Delete
  35. ładne kolory błyszczyków :)

    ReplyDelete
  36. The lipgloss looks delicious! I do think that Maybelline has 1 of the best mascara. Recently I found Chanel's mascara not too bad too and Buxom from Bare Essential is definitely great. The only reason why I seldom wear Buxom was because it's not waterproof and it couldn't last the whole day without smears.

    ReplyDelete
  37. Nie zgodzę się z tobą co do tego tuszu, ponieważ nawet jeśli został już wycofany to na allegro są wystawione z datą ważności do 2014 roku, wiec jeśli jest on szczelnie zapakowany to nie jest na pewno stary:)
    Co do paletki polecam oh so special ja jestem zadowolona:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Może masz rację :)
      Pewnie kiedyś w końcu kupię oh so special ;)

      Delete
  38. Ja jestem fanką pędzli ecotools i polecam bo są świetne :) Przy codziennym praniu nic z nich nie wypada

    ReplyDelete
  39. Świetne błyszczyki, muszę sobie takie kupić ;)
    Pozdrawiam i zapraszam

    ReplyDelete
  40. polecam Ci błyszczyk INGLOT Sleek CREAM, a co do tuszu to moim faworytem jest MAC Haute&Naughty Lash oraz CLINIQUE, są one droższe jednak efekt jest niesamowity, nie psują się za szybko i przy codziennym stosowaniu starczają na kilka miesięcy ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ten błyszczyk Inglota jest moim zdaniem bardzo kiepski, nie widać kiedy a już go nie ma na ustach; miałam jeden kolor i nawet nie zużyłam go do końca. Za to tusz Clinique miałam i faktycznie był dobry i nie wysechł.

      Delete
  41. Ja polecam tusz z Sephora, Outageous volume Dramatic volume Mascara. Jest świetny, na pewno się w nim od razu zakochacie. Jest wydajny, pięknie pogrubia rzęsy, nie zostawia grudek, też wydłuża i rozczesuje rzęsy. Może troszkę kosztuje ale muszę powiedzieć WARTO.
    + mam pytanie jak pędzelki się sprawują? fajne są? ostatnio się zastanawiałam czy sobie może nie kupić jakiś fajnych i zbieram opinie;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie mogę jeszcze na ich temat się wypowiedzieć. ;) Pozdrawiam!

      Delete
  42. Też bym nie wiedziała jak się posługiwać tyloma pędzlami :D ja mam tylko dwa ale jestem całkowitą amatorką makijażową, kompletnie się na tym nie znam :p

    ReplyDelete
  43. Ja uwielbiam cienie Inglot i wg mnie są najlepsze. Jeśli chodzi o pędzle, to polecam Real Techniques oraz Sunshade Minerals.

    ReplyDelete
  44. Musze sie przejść po te błyszczyki, bo nigdy o nich nie słyszałam-chętnie wypróbuję:) Pozdrawiam http://asmileoflife.blogspot.com/

    ReplyDelete
  45. Świetne rzeczy! ja używam bazy urbana i jestem mega zadowolona, ale następnym razem spróbuję tą właśnie bo jest trochę tańsza a słyszałam już o niej wiele dobrego:)

    ReplyDelete
  46. ale mega pędzle! zazdroszczę :) paletki sleek są super, ja mam trzy i ciągle mam ochotę na jeszcze inne kolory, polecam!

    ReplyDelete
  47. Fajne pędzle. Za mną chodzą Hakuro.
    Mam 3 paletki Sleeka, ale w sumie mało ich używam. Zdecydowanie bardziej wolę Inglota i moją paletkę z Sephory.

    ReplyDelete
  48. Mam kilka paletek sleek ale średnio zadowolona jestem, może u Ciebie się sprawdzą:) Wesołych świąt:) pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  49. Paletki sleeka są całkiem fajne - osypują się, ale czego oczekiwać za 30 pln ;) Ty masz jedną z najbardziej uniwersalnych. Chyba lubisz różowy kolor, więc oh so special może przypaść Ci do gustu.
    Brązy i beże najlepiej skomponuj sobie sama w Inglocie.

    Jak kupiłam swoje pierwsze pędzle to też musiałam się uczyć ich obsługi - dosłownie ;) Twoje wyglądają na inspirowane pędzlami Bobbi Brown, mam nadzieję że równie dobre.

    ReplyDelete
  50. A te żółte mascary maybelline Ci nie pasują? Ja je lubię i masa moich klientek też! A co do pędzli- to nie wiem, czy to nawet nie zbyt duży zestaw ;) Od siebie polecam pędzle Mat studio, do oczu takze np. Inglot. Dobry pędzel się nie sypie i jest sprężysty.

    ReplyDelete

Thank you for all your comments and support! ♡