Involtini z bakłażana

23.2.13


READ IN ENGLISH

































,

54 comments

  1. coś wspaniałego! muszę spróbować:)

    ReplyDelete
  2. mm..pyszności i jak super pokazane :):*

    ReplyDelete
  3. Replies
    1. Pewnie zalozony tylko do zdjec na bloga :) Ja nie wyobrazam sobie siebie w wyjsciowych ciuchach w domu. po pierwsze lubie wygode, wiec najczesciej ubieram dres badz leginsy. po 2 nie wyobrazam sobie, ze ubrania beda ,,pachnialy'' wszystkimi zapachami z kuchni :)

      Delete
    2. Gotowałam dla rodziny i w dresie, czy w legginsach z pupą na wierzchu latać nie wypadało :) Ubrania się pierze, więc w czym problem? Niech każdy gotuje w tym, w czym ma ochotę. Koniec tematu.

      Delete
  4. Ten tekst jest kompletnie nieczytelny przez czcionkę niestety

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dla mnie jest czytelny, nie sądziłam, że ktoś może mieć problem z przeczytaniem. :)

      Delete
    2. zgadzam sie, "męcząca" czcionka :)

      daisy, jak masz na imię? :))

      Delete
  5. fajny przepis. wykorzystam :)
    pozdrawiam. W.

    ReplyDelete
  6. Super danie, bardzo proste a jak apetycznie wygląda, już bym jadła. na pewno skorzystam z Twojego przepisu ;)

    ReplyDelete
  7. wygląda smacznie :)

    brightlikesun.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Hej hej, a może kolejna zakładka o gotowaniu :-)? Fajnie, że blog się rozwija. Tak trzymaj! Czekam na kolejne przepisy, koniecznie z mięskiem, za makaronem nie przepadam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Raczej nie pałam wielką miłością do gotowania, ale od czasu do czasu może coś się pojawi, może nawet z mięskiem ;) Pozdrawiam!

      Delete
  9. glodna sie zrobilam :D

    ReplyDelete
  10. Wygląda pysznie :)

    ReplyDelete
  11. wygląda bardzo apetycznie :) jadło by się! zastanawiam się tylko, na co można zamienić bakłażana, którego, o losie, mój chłopak tak nie znosi... any idea? :>

    ReplyDelete
  12. wygląda smakowicie, koniecznie muszę spróbować.

    ReplyDelete
  13. Wszystko pięknie, gdyby tylko nie ten Łowicz ;) chyba, że zdradzisz skład i okaże się, że to sama natura, to zwrócę mu honor ;).

    Ale wygląda baardzo apetycznie :) mam nadzieję, że częściej zagoszczą tu takie przepisy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj sos pochwalę, bo skład wydaje mi się, że jest bardzo dobry. Zrobiłam ci zdjęcie ;) klik (inny smak akurat)

      Delete
    2. Dziękuję :) faktycznie, nie jest aż tak źle jak myślałam :)

      Delete
  14. wow super przedstawione :D mam tylko jedno zastrzeżenie,czcionka nie jest zbyt czytelna ;)
    Świetnie jesteś ubrana :>

    ReplyDelete
  15. Makaron i TAKA FIGURA? Jak Ty to robisz? Daisy, a może jakiś post o Twoim stylu odżywiania? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hmmm ja tam nic złego w makaronie nie widzę ;) Mój styl odżywiania to jedzenie wszystkiego na co ma się ochotę, nie stosuję żadnych diet a figura to raczej geny. :)

      Delete
    2. hehe, a co ma makaron na obiad do figury? przecież to nie talerz pączków, czy zupa czekoladowa ;)

      Delete
  16. No proszę jak ładnie wygląda:) Na pewno kiedyś wypróbuje ten przepis;) i proszę o więcej takich wyśmienitych postów...
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  17. Och nie! Naprawdę nie lubisz gotować? Szkoda, myślałam, ze

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lubię, ale nie jest to moja pasja. :)

      Delete
  18. Wygląda bardzo smakowicie, muszę wypróbować! Tylko ja makaron bym zmieniła na tagliatelle :)

    ReplyDelete
  19. Przepis nie jest mocno skomplikowany, spróbuję zrobić, wygląda bardzo ładnie:) Tylko nie lubię czarnych oliwek, mogą być zielone?

    ReplyDelete
  20. A mi się podoba ta czcionka i sposób przedstawienia tego przepisu jako całość :) Przyjemnie się czyta, bo ma się wrażenie, że to karta wyrwana z jakiegoś skoroszytu z ręcznie pisanymi przepisami :) Brawo za pomysł!
    Teraz zauważam, że w prowadzeniu bloga trzeba, a raczej wypada być wszechstronnym i oprócz stylizacji dodawać jeszcze wpisy z innych dziedzin :) To fajnie, że blogi, robią się takie lifestylowe. Nie wszyscy robią to umiejętnie, ale tobie wychodzi to bardzo dobrze. Pozdrawiam - Emilusia

    ReplyDelete
  21. wygląda fajnie, ale u mnie raczej nie przejdzie obiad bez mięsa lub rybki ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ryba to też mięso ;) przepraszam - musiałam ;)

      Delete
  22. kurcze wygląda super dodaję do zakłądek i przy najbliższej okazji wypróbuję :)

    ReplyDelete
  23. tak samo pomyślałam, wpis wygląda jako przepis zapisany gdzieś na szybko na kartce, fajny pomysł i czytelny:) przepisu nie wypróbuję bo nie lubię oliwek a bez nich to już chyba nie to samo;)

    ReplyDelete
  24. śliczna ta gumeczka do włosów :)
    co do przepisu, to możliwe, że przetestuję, tyle mojej rozrywki w czasie nauki do matury :P
    uwielbiam makaron penne! zamiast tych nitek do spaghetti wolę dać rurki - co szczerze polecam ;)

    ReplyDelete
  25. makaron z sosem pomidorowym i smazaonym baklazanem to typowy sycylijski przepis na lekki letni obiad. jest jeszcze prostsza wersja tego przepiu, baklazany wystarczy podsmazyc na oleju i dodac do makaronu...naprawde pyszne, w twojej wersji jeszcze nie jadlam, na pewno wyprobouje!

    ReplyDelete
  26. Ile to ma kalorii?

    ReplyDelete
  27. świetny przepis :) skąd jest Twoja spodniczka?

    ReplyDelete
  28. jeszcze brakuje fotek w instagramie :P

    ReplyDelete
  29. Boże, jakie ludzie zadają Ci głupie pytania... Współczuję, że musisz to czytać.
    Fajny przepis, spróbuję.
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  30. straszna czcionka, danie super ;)

    ReplyDelete

Thank you for all your comments and support! ♡