Przyznaję, że nie lubię ołówkowych spódniczek. Sama nie wiem dlaczego, ale wolę te w kształcie koła czy tzw. bombki. Jednak sukienki ołówkowe to już coś 'zupełnie' innego. Idealnie dopasowane pięknie podkreślają sylwetkę i są niesamowicie kobiece. Tą szarą midi ożywiłam żółtą krótką marynarką. Uwielbiam ten słoneczny kolor, jest mega pozytywny! :)

- 4.9.14
- 43 Comments

