Photo mix #49

29.11.18

Hej! Czas na kolejne podsumowanie miesiąca. Listopad starałam się spędzić na spokojnie, aby kolejne dni nie minęły mi nie wiadomo kiedy. Mogę więc powiedzieć, że dobrze wykorzystałam ten czas. Dla mnie oznacza to dużo wspólnych momentów z najbliższymi, ale również czas dla siebie i dla domu. Nie lubię pośpiechu, nie lubię za niczym gonić, porównywać się z innymi, czy rywalizować. To totalnie nie dla mnie. Według mnie najlepszy czas, to taki, kiedy mogę usiąść, odpocząć i cieszyć się chwilą. Codzienna gonitwa często powoduje, że nie mamy takich chwil wytchnienia i zapominamy o tym, co najważniejsze. Moim zdaniem najważniejsza jest w życiu miłość, zdrowie, rodzina i poczucie bezpieczeństwa.
Przed nami grudzień - miesiąc spotkań z bliskimi, zasiadania do wspólnego stołu, świętowania. Z drugiej strony jest to dla wielu osób czas gonitwy za prezentami, pośpiechu na zakupach i niepotrzebnych stresów. Ja co roku próbuję wcześniej i na spokojnie zakupić prezenty dla rodziny,  zrobić na zapas większe zakupy do domu, aby nie denerwować się niepotrzebnie na kolejki, czy korki w ostatnie dni przed Świętami. W tym roku planuję również wyjątkowo szybko wprowadzić świąteczne akcenty do naszego domu. Co prawda nie lubię ozdób, które tylko stoją i się kurzą, ale myślę, że kilka drobnych zmian pozwoli podkreślić ten zbliżający się wyjątkowy czas. :)
Dzisiaj tradycyjnie mam dla Was zdjęcia z ostatniego miesiąca, który był dla mnie bardzo miły pomimo, iż nie jest moim ulubionym. ;) Oby kolejny był jeszcze lepszy i Wam również tego życzę! Miłego dnia.



spódniczka, bluzka, torebka - Mango, kozaki - Loft 37


pierwszy świąteczny akcent w domu / mój ulubiony makijaż / sweter - H&M, sukienka - YAS, botki - Zara / jesienny paryski look - tutaj



sweter, spódniczka - H&M, buty - Loft 37, torebka - Mango, naszyjnik - Apart, zegarek - Elixa


jesienny klasyk - tutaj / płaszcz, botki - Zara, spodnie - Bershka, sweter - H&M / pistacjowa kawa w towarzystwie tarty śliwkowej i kostki karmelowej



sweter - Zara, torebka - Pull&Bear, spódniczka, botki - Mango


look z zwiewną midi sukienką - tutaj / uśmiech psiaka :D / wspólne obiady na mieście ;)


czas na kawę i coś słodkiego - najmilszy czas w ciągu dnia :)


sweter, spódniczka - H&M, torebka - Michael Cors, kozaki - Loft 37


piękny słoneczny dzień / słodkości / łowca liści na spacerze w lesie / mój ulubiony jesienny look - klik


sweter, spódniczka - Mango, kozaki - Loft 37, naszyjnik - Apart


ulubiony sernik z owocami leśnymi i białą czekoladą - przepis


top, spódnica, kozaki - Mango, torebka - Zara, naszyjnik, zegarek - Elixa

DaisyLine on Instagram

You Might Also Like

27 komentarze

  1. Kozaki z Mango skradły moje serce! Piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo lubię takie kolory, szczególnie o tej porze roku!

      Usuń
  2. Pierwsza stylizacja skradła moje serce :)
    A co do listopadowo-grudniowego spokoju, to ja też staram się wyciszać jesienią i skupić na sobie i bliskich. Całkowicie Cię rozumiem!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie dobrane zestawy typu bluzka, spódnica, kozaki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam takie połączenia! Nie znoszę wciskać się w dżinsy. ;)

      Usuń
  4. Piękny mix :) ja w grudniu wyjeżdżam i też fajnie minie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak patrząc na te zdjęcia stwierdzam, że jestes mega naturalna. Super :) oglądałam infastory i postanowiłaś nie obcinać włosów i z tym jest związane moje pytanie. Jak okiełznać taką długość przy takiej pogodzie i nosząc czapke. Nie wywijają sie Ci sie na zewnątrz szczególnie te wlosy z tyłu???? Możesz jakaś rada Twoja lub innych Czytelniczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Dzięki za miłe słowa. :) Długość przy ramionach jest chyba najbardziej irytująca, bo włosy właśnie lubią się wówczas wywijać w każdą stronę. Ja, gdy zakładam czapkę, to staram się włosy podzielić z tyłu na pół i ułożyć je rękoma równo po bokach (tworząc taki jakby przedziałek z tyłu głowy na całej długości). Mam nadzieję, że dobrze to wytłumaczyłam. Do tego zawsze mam przewiązany duży szal, aby włosy nie latały na wietrze. ;)

      Usuń
    2. Bardzo dziekuje za rady :) na pewno wypróbuje :) a jak je wiązać do spania ??? Bo to druga kłopotliwa rzecz jak sie nie myje włosów codziennie :) miłego wieczoru :)

      Usuń
    3. Ja nie myję włosów codziennie i nie związuje ich na noc (gdybym tak robiła, to miałam ślady od gumki i byłoby mi niewygodnie podczas snu). Nigdy nie miałam problemu z fryzurą po nocy, ale myślę, że tutaj dużo zależy od struktury włosów, poduszki, czy nawet naszego snu. ;)

      Usuń
  6. Uwielbiam ogladac Twoje zdjecia bo sa wspaniale <3

    Angelika eM BLOG

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia i bardzo udane stylizacje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapuszczasz włosy?

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podobają mi się Twoje stylizacje, szczególnie ta pierwsza!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana wyglądasz fenomenalnie, wszystkie zdjęcia są fenomenalne. Zgadzam się z Tobą w stu procentach, że święta to okres dość napięty i pełen gonitwy. Jednak podobnie tak jak ty zawszę wolę się przygotować odrobinę wcześniej i nie czekać na ostatnią chwilę. Ciekawy blog, z przyjemnością go jeszcze raz odwiedzę. Serdecznie zapraszam do siebie i pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna spódniczka czarno-biała na pierwszej stylizacji :-) bardzo podoba mi się propozycja Twoich stylizacji, a w szczególności z tym długim, beżowym płaszczem :-) Piękny beret!
    Pozdrawiam :-)
    Anita z portalu Modny Blog
    PS: Zazdroszczę tak dużego kubka z Mikołajem :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna czarna torebka na łańcuszku. Zapewne sprawdza się przy wielu okazjach :).

    OdpowiedzUsuń