Dzień dobry Kochani! Jestem już zdrowa, więc mogę wracać do robienia zdjęć dla Was. Nie jest jednak aż tak dobrze, ponieważ rolę chorującego w domu przejął mój mąż. Teraz to ja się nim opiekuję, podaję leki i pilnuję, żeby leżał pod kocem. Tak, chorowanie to nic przyjemnego, ale gdy ma się drugą osobę, która o Ciebie dba, to z pewnością jest łatwiej. Wszyscy wokół chorują lub są przeziębieni, także uważajcie na siebie, ubierajcie się ciepło i nie dajcie się wirusom. Ściskam!


- 19.1.17
- 22 Comments