Dzień dobry w lutym! Miesiąc zaczynam kolejną zimową stylizacją. Z ciepłą kurtką, czapką i rękawiczkami. W końcu mroźna zima ma niebawem do nas wrócić, więc moje oczekiwanie na wiosnę jak zwykle się wydłuży. W domu zawitały już pierwsze cięte kwiaty, moje ulubione tulipany. Pojawiło się też kilka nowych wiosennych elementów w garderobie, ale o tym w kolejnym poście.
Dzisiaj mam dla Was zdjęcia z naszego spaceru z miejskim zbieraczem liści Charlim. Liście to rzecz, której nie może się oprzeć podczas spacerów. Kuszą go niesamowicie i koniecznie musi wszystkie pozbierać. Uwielbia, gdy mocno wieje, wówczas siada i tylko czeka aż któregoś liścia porwie wiatr, aby rzucić się w pogoń za nim. ;)
Wracając jeszcze na chwilę do stylizacji, to ostatnio polubiłam czerwień. Myślę, że nie tylko idealnie pasuje do świątecznego klimatu, ale również super wpisuje się w zimową aurę. Niebawem Walentynki, więc to kolejny pretekst do czerwonych elementów. Sama szykuję już dla Was dwie walentynkowe stylizacje i nie mogę doczekać się efektów. :) Miłego dnia i udanego miesiąca!
Dzisiaj mam dla Was zdjęcia z naszego spaceru z miejskim zbieraczem liści Charlim. Liście to rzecz, której nie może się oprzeć podczas spacerów. Kuszą go niesamowicie i koniecznie musi wszystkie pozbierać. Uwielbia, gdy mocno wieje, wówczas siada i tylko czeka aż któregoś liścia porwie wiatr, aby rzucić się w pogoń za nim. ;)
Wracając jeszcze na chwilę do stylizacji, to ostatnio polubiłam czerwień. Myślę, że nie tylko idealnie pasuje do świątecznego klimatu, ale również super wpisuje się w zimową aurę. Niebawem Walentynki, więc to kolejny pretekst do czerwonych elementów. Sama szykuję już dla Was dwie walentynkowe stylizacje i nie mogę doczekać się efektów. :) Miłego dnia i udanego miesiąca!

- 1.2.18
- 18 Comments

