Dj vs zespół

20.12.12

Kolejny post z przygotowań do ślubu. Sala, jedzenie i muzyka to podobno najważniejsze kwestie dotyczące ślubu. Spotkałam się nawet ze stwierdzeniem, że muzyka to wyznacznik dobrej zabawy. Na dj'u czy zespole nie można oszczędzać i wybór ten nie powinien być przypadkowy. Jedno jest pewne - jeśli mieszkasz w Wielkopolsce i "nie wiesz co chcesz w życiu robić - zostań dj'em". Jest tutaj totalna nisza a osoby zajmujące się tym zawodowo można policzyć na palcach jednej ręki.

READ IN ENGLISH



Dj czy zespół?


Przed takim dylematem staje każda para. Dla nas kwestia ta była jasna od zawsze - dj. Jest jednak wiele osób, które nie wyobrażają sobie zabawy weselnej bez kilkuosobowego zespołu. Plusy i minusy wyboru danej opcji postaram się przedstawić poniżej.

Zespół muzyczny


Kiedyś muzyka na żywo była nieodzownym elementem każdego wesela. Do dziś wiele osób nie bierze innej opcji pod uwagę. Jakie są tego plusy? Każdy może sam o nich pomyśleć, co uważa za plus. Zawsze spotykałam się z osobami, które mówią, że na weselu musi grać zespół i na tym był koniec zdania. Musi i już. Ale dlaczego? Co jest takim wielkim plusem? Kilka minusów:
- znalezienie kogoś naprawdę wartego uwagi może być trudne
- o wiele wyższe ceny plus koszt posiłku dla każdej osoby
- wpadki, które mogą przytrafić się wokalistce lub osobie grającej na instrumencie
- ograniczony repertuar (niewiele zespołów podejmie się grania różnych rodzajów muzyki na odpowiednim poziomie - nie każdy ma głos, aby móc zaśpiewać każdą piosenkę)
- dłuższe przerwy pomiędzy blokiem tanecznym
- możliwość, że po pewnej godzinie zespół lub jego część będzie pod wpływem %

Dobre zespoły weselne należą do rzadkości. Jednak jeśli ktoś nie wyobraża sobie inaczej swojego wesela, to musi z dużym wyprzedzeniem (najlepiej dwuletnim) zacząć takiego szukać.


Dj


My zdecydowaliśmy się na dj'a głównie ze względu na to, że lubimy oryginalne wersje piosenek. Nie chcieliśmy, aby ktoś śpiewał swoje wersje, innym głosem, tym bardziej, że wiele piosenek nie będzie w języku polskim. Piosenki Modern Talking "mają nam śpiewać" Dieter Bohlen i Thomas Anders a nie Asia z zespołu XY Band ;) Wiem,  wiem... dlatego wybiera się sprawdzone zespoły, ale taka prawda, że dopóki nie będzie po wszystkim, to nigdy nie będziemy mieli 100% pewności, że wszystko zostanie dobrze zagrane i zaśpiewane, ryzyko jest mniejsze przy wyborze dj'a.
Plusy:
- dowolny repertuar
- oryginalne utwory
- brak ryzyka wpadek wokalnych
- krótsze przerwy w puszczaniu muzyki


Jak wybrać dobrego dj'a?


Po pierwsze nigdy, przenigdy nie bierzcie kogoś "w ciemno". Co z tego, że z polecenia, co z tego, że ma dobre portfolio - zawsze należy się spotkać z daną osobą przed podpisaniem umowy. Ważny jest kontakt między młodą parą a osobą, która ma dla nich coś wykonywać w tym ważnym dniu. Musicie się dogadywać a nawet czytać sobie w myślach, mieć podobny gust. Musi między wami zaiskrzyć. Uwierzcie mi, jest to możliwe i po kilku spotkaniach nie ma się problemu z wyborem, wiemy kto najlepiej wypadł i z kim najłatwiej będziemy się dogadywać.

Wielu osobom wydaje się, że to nie sztuka być dj'em - puszczasz muzykę i gra. Nic bardziej mylnego. Dobry dj to też dobry konferansjer i osoba, które potrafi poderwać zza stołu największych przeciwników tańca. Ze swojej strony radziłabym unikać osób, które zajmują się tym dorywczo, jako sposób na dorobienie - jest takich wielu.

Każdy dj - ten, który zajmuje się tym zawodowo, a nie z doskoku - powinien posiadać gotowy formularz przebiegu uroczystości weselnej, dzięki któremu można po kolei ustalić przebieg całej zabawy.

Na spotkaniu należy zapoznać się z nagraniami z innych wesel oraz pomysłami na rozkręcenie zabawy. Warto zapytać o to, jakim sprzętem zarówno do grania, jak i efektów specjalnych (bańki mydlane, wytwornica dymu) dysponuje oraz czy posiada dodatkowe oświetlenie sali i czy jest ono zawarte w cenie (niektórzy doliczają sobie niemałe kwoty za przywiezienie ze sobą kilku dodatkowych lamp).

Oczywiście można również poszukać opinii na temat wybranego dj'a w sieci. Ważne jest również, aby dj był wygadany, uprzejmy i miał dryg do tego, czym się zajmuje. To on będzie miał kontakt z naszymi gośćmi i zachęcał ich do zabawy. Są również opcje dj + wodzirej, dobre rozwiązanie przy weselach z bardzo dużą ilością gości.



Co należy ustalić z dj'em?


Wiele istotnych kwestii ustala się na kilka tygodni przed samym ślubem, jednak im wcześniej zacznie się o nich myśleć tym lepiej. Z dj'em ustalamy:
- repertuar (bardzo ważne, aby muzyka była różnorodna, odpowiadająca gustom zarówno naszym, jak i naszych gości)
- zabawy weselne (istnieje wiele fajnych pomysłów na rozruszanie gości i niekoniecznie muszą być to kaczuchy, czy kankan)
- muzyka przygrywana do "sto lat", czy "idziemy na jednego" (zapytajcie, czy dj ma swoje wersje tych utworów, ciekawsze odpowiedniki)
- przywitanie i toast (jak się odbywa i jaka muzyka leci w tle)
- utwór do pierwszego tańca
- długość bloków muzycznych (ile piosenek jest granych w ciągu i ile minut przerwy)
- podziękowania dla rodziców (pomysł oraz muzyka - byleby nie Urszula Sipińska :p)
- godziny wszystkich zabaw, dodatkowych atrakcji, tortu, oczepin itp.


Podsumowując, wpisem tym nie chcę na siłę nikogo przekonać do wyboru dj'a na wesele. Każdy ma swoje zdanie i ma do niego prawo. My po prostu nigdy nie braliśmy pod uwagę zespołu, lepiej bawiliśmy się na weselach, gdzie grał dj i wybór taki był dla nas od zawsze jasny. Dj nie musi oznaczać, że z wesela robi się dyskoteka, tak samo jak zespół nie musi oznaczać biesiady. Są zagorzali zwolennicy zespołów i ich przeciwnicy i mam wrażenie, że osoby te nigdy nie będą w stanie przejść na drugą stronę. To trochę jak kibice przeciwnych drużyn piłkarskich ;)

, , ,

76 comments

  1. o nieee a ty dalej pierdzisz te głupoty

    ReplyDelete
  2. Nigdy nie wybrałabym dj'a. Wesele to nie dyskoteka. A Dj kojarzy mi się z czymś tandetnym.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Chyba pora "opuścić" średniowiecze. Dzisiaj DJ to zawód i są ludzie, którzy robią to naprawdę dobrze.

      Delete
    2. Wesele to ZABAWA. grunt zeby ludzie chcieli byc na parkiecie. A dobry DJ zagrzeje do zabawy kazdego. A jeszcze nie raz lepeiej odswietli sale ze wyglada przepieknie i klimatycznie.

      Delete
    3. Ostatnio byłam na weselu prowadzonym przez DJ'a. Okazał się on nie tylko świetnym DJ'em, ale także ciepłym, wesołym, naprawdę wspaniałym człowiekiem. Nie dość, że jego wypowiedzi były pełne mądrości, to jeszcze zabawy, które przygotował z parą młodą były naprawdę ciekawe i wręcz zachęcające. Muzyka, którą nam zaserwował, sama podrywała nas do tańca. Myślę, że moi przedmówcy mają rację, w dzisiejszych czasach nawet DJ może świetnie poprowadzić wesele i niekoniecznie zrównać je do poziomu tandety. Pozdrawiam :)

      Delete
  3. ja wybrałam zespół bardzo dobry jakos nie wyobrażam sobie wesele z dj...choć coraz więcej ludzi go zamawia tez ze względu na koszta...

    ReplyDelete
  4. Na swoim ślubie miałam dja i też nie wyobrażałam sobie, że piosenki mógłby ktoś z zespołu kaleczyć swoim głosem... I się nie zawiodłam :) Zabawa wypadła bardzo dobrze i wszyscy byli zadowoleni :)

    ReplyDelete
  5. życzę Ci, żebyś do ślubu i do bycia żoną przygotowała się tak precyzyjnie jak do wesela :)

    ReplyDelete
  6. a mnie przekonałaś:)

    ReplyDelete
  7. jestem zdania, że zespół = biesiada wiejska...

    ReplyDelete
  8. Ja zawsze widziałam na weselach tylko zespół dopóki nie byłam na jednym na którym grał dj, muzyka była tak dobrze dobrana a dj rozrywkowy, że nie sposób było zejść z parkietu. :)

    ReplyDelete
  9. Dj jest lepszy niż zespół, poza tym puszcza też piosenki nagrane przez zespoły, więc ma się jakby " dwa w jednym " :)

    brightlikesun.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. Kiedyś też sceptycznie podchodziłam do pomysłu dj'a na weselach.. dopóki nie wzięłam w jednym udziału. Najlepsze wesele, na jakim byłam!

    ReplyDelete
  11. Nie wiem nie mam zdania bo nigdy nie byłam na weselu gdzie grał dj. Jesli ktoś jest mega nowoczesny to ok. Ja natomiast liczyłabym sie jeszcze ze starszymi ludzmi w rodzinie itp. Wybór dobrego zespołu jest trudny i trzeba dużo poświecić czasu na poszukiwania ale można ich przecież przesłuchać i zobaczyć czy nam sie spodoba. Na pewno można sie z nimi dogadac w kwestii repertuaru w koncu im sie za to płaci.

    ReplyDelete
  12. wszyscy tacy zasranie miastowi a ma byc dobra zabawa i tyle.Nie dziwie sie za zespol trzeba zaplacic ok 2-3tys wiec sraie ze DJ jest bardziej rendy jest zalosna wymowka dla biedakow ktorych nie stac na zespol.nawet biesiadny.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jasne, jak ktoś lubi hity w stylu "jesteś szalona" to zespół jest super. ;) Wieś tańczy i śpiewa, hej! :P

      Dobry wybór Daisy, u nas podobnie - będzie DJ, a nie męczenie piosenek przez zespół.

      Delete
    2. buahahaha a to dobre :D jakby mi miala na wesele wyjsc asia z zespolu XYZ ubrana jak pod latarnie i jej brzdakajacy na sprzecie wszelakim koledzy to dzieki :D nie chodzi o to ze nie stac - wyjdz z tej wsiowej mentalnosci - chodzi o to ze sam zespol zaczyna byc postrzegany jakos cos mega obciachowego :D

      Delete
  13. A może napisałabyś te wszystkie rzeczy PO weselu? Bo teraz to tak naprawdę nie wiesz, czy sama dobrze wybrałaś, więc trochę za wcześnie na pisanie poradników.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokładnie, bo z tego co tutaj piszesz wygląda, że wszystko wiesz "najlepiej".

      Delete
    2. zgadzam się. piszesz jakbyś wszystko co wybierała było najlepsze. moim zdaniem dj i wesele to wgl nie wesele a jakaś potańcówka czy dyskoteka. ktoś wyżej pisał że nagle wszyscy miastowi i że zespół to wiocha- pod tym też się mogę podpisać! skoro tacy nowocześni to sobie bierzcie djów ale co to za wesele... wszyscy mają się super bawić a nie tylko Ty i przyszły małżonek.... ale to tylko moje zdanie i te twoje posty są baaaardzo słabe i mocno w nich przekonujesz do swojej racji i nie podchodzisz do tego obiektywnie. od razu na wstępie skreśliłaś zespół i ani jednego plusa nie napisałaś.

      Delete
    3. Po weselu wszystkie te rzeczy nie będą już istotne i nie będę tak dobrze pamiętać. Ja nikogo nie zmuszam do czytania tych wpisów i nie przekonuję do swoich racji. Jest to rodzaj mojego pamiętnika z przygotowań.

      Delete
  14. argument za zespołem : to tak jakby słuchanie muzyki klasycznej z płyt było tym samym co pójście do filharmonii? ( choć w filharmonii tez mogą zdarzyć sie wpadki - takie są właśnie uroki muzyki NA ŻYWO!!!)ale każdy ma prawo do własnego zdania....

    ReplyDelete
  15. Tak, tak, tak! Gdy widzę post ślubny to zawsze muszę się wypowiedzieć, bo przechodzę te same rozterki :D Absolutnie się zgadzam:) Sami też wybraliśmy DJ'a, do tego znajomego, który zajmuje się również prowadzeniem całego wesela:) Możemy wybrać każdy dowolny repertuar, też kochamy oryginalne wersje, a do tego nie musimy się martwić, że całe wesele będziemy wysłuchiwać disco-polowych klimatów, co niestety prześladowało nas przez kilka poprzednich wesel, na których byliśmy gośćmi... Dobry zespół niestety sporo kosztuje, w dodatku podnosi koszty jedzenia. Dlatego niektóre osoby, które się tu wypowiadają powinny najpierw zabrać się za organizację własnego wesela, aby wypowiadać się na ten temat.
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  16. popieram, orkiestrę to można wybrać tylko przez wzgląd na starsze pokolenie, ale przecież dj też może zapodać disco-polo i piosenki rodem z biesiady :)

    ReplyDelete
  17. No i poprzedniczka napisała dokładnie to co chciałam napisać ja :)
    My również zdecydowaliśmy się na DJa, a to głównie dlatego że nie znalazłam zespołu, który pasowałby mi wokalnie, muzycznie i stylistycznie. Przesłuchałam tych kapel około 20 i za każdym razem otwartą ręką klepałam się w czoło! Uważam dokładnie tak samo jak Ty, że te pseudo wykonania dobrych przebojów są nie do słuchania dla osób, które kochają muzykę i ją szanują. Nie znoszę disco-polo i odpowiadając na komentarz jednej z osób powyżej, że będą na weselu też starsi ludzie, którzy chcą się pobawić odpowiadam: ale będą też młodsi i nigdy wszystkim nie dogodzisz. Na moim weselu mam się bawić ja i mój mąż, robimy je dlatego, że chcemy się cieszyć z tego, że zawarliśmy małżeństwo na całe życie, dlatego zapraszamy rodzinę i przyjaciół, aby cieszyli się razem z nami, ale to jest NASZE wesele i na pewno nie będę dobierać muzyki pod babcię czy wujka! Zamówiłam Dja, którego znam od lat i którego widziałam w akcji już milion razy. Wiem, że zagra nam wszystko co będziemy chcieli i zrobi nam takie wesele jak ustalimy. Wiem, że ludzie nie wyobrażają sobie wesela bez orkiestry, ale ja nie wyobrażam sobie aby na moim weselu leciało "Jesteś szalona" i "Biały miś" i to jeszcze w wykonaniu faceta w trakcie mutacji lub laski, której się wydaje że umie śpiewać...

    Dodam jeszcze, że szokują mnie komentarze, które zarzucają Ci przechwalanie się i ostro Cię krytykują. Mam nadzieję, że jesteś mądrą dziewczynką i się nimi nie przejmujesz :)
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  18. nie organizowałam jeszcze swojego wesela,ale byłam na kilku,gdzie grał zespół i na kilku,gdzie grał dj i powiem Wam,że trafić dobry zespół,to jak trafić szóstkę w totka. większość gra wieśniackie,discopolowe majteczki w kropeczki,tandeta totalna,no ale co kto lubi. na weselach,gdzie grał dj ja osobiście bawiłam się stokroć lepiej,nowocześniejsza muzyka,oryginalne wersje utworów,super zabawa,także popieram Twój wybór,Daisy!

    ReplyDelete
  19. DJ nigdy nie zrobi tak fajnego klimatu jak zespół i muzyka na żywo. Sama od lat pracuje jako wokalistka i nie jest prawdą że zespół sie napije albo nie zagra muzyki różnego gatunku. Bardzo ważne jest ustalenie repertuaru wcześniej a nie przychodzenie w dniu wesela z powiedzeniem "chce to to i to" i to najlepiej z muzyki mniej znanej. Owszem są zespoły które wesele potrafią zniszczyć, dlatego istotne jest by poprosić jakąś płytke z wesela na którym grali, albo próba live. Np mój zespół (5 os w składzie) za wesele bierze 2500 zł i mamy grafiki na cały rok, z tych pieniędzy musimy opłacić wszelkie formalności. DJ sam jeden weźmie tyle co co zespół a przy tym jego praca jest śmieszna w porównaniu do pracy np wokalistki, która na nogach śpiewając i prowadząc wesele spędza po 12 godzin.

    ReplyDelete
    Replies
    1. szanowna wokalistko! fanie ze macie komplet w grafiku i w ogole fajnie ze jestescie tacy fajni, ale ja np zgadzam sie z Daisy i tez bym nie zaprosila 5 dodatkowych osob na wesele, ktorym trzeba dac jesc i pic - sama rozumiesz ^^

      Delete
  20. Widze ze dla wielu ludzi zespół oznacza tylko disko polo i biesiade a dj to juz jest klasa. Prawda jest taka ze jesli młodzi lubia disko to bedzie grał je zarówno zespół jak i dj, jeśli ktoś lubi klasyke to zatrudni orkiestrę, inni lubią rokową muzykę i taki też bedzie repertuar każdy woli co innego a tutaj wygląda to tak jakby każda z was miała racje bo coś jest lepsze od drugiego. Ale nie zgodze sie z wypowiedzią osoby że tylko wesele ma podobac se młodej parze bo zadaniem młodej pary jest zrobić tak zeby zadowolić gości i żeby czuli sie jak najlepiej (nie oznacza to jednak zeby robić coś pod kogoś)Aha no i nie wiem jaki zespół na dzisiejszych weselach gra "Białego misia" czy "jestes szalona" jak to opisała Sonia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na wszystkich na ktorych bylam grali! Nie wazne... Nie uwazam, aby moim zadaniem bylo sprawienie aby goscie czuli sie jak najlepiej i zadowolenie ich....zawsze znajdzie sie ktos komu cos bedzie nie pasowac i co wtedy? Stwierdze, ze mialam nieudane wesele bo nie zadowolilam wujka Franka? Bez przesady, nie dajmy sie zwariowac. Moim zdaniem trzeba robic wg siebie, tak jak dyktuje nam intuicja i wlasne przekonania a nie wzorowac sie slepo na innych i "tak powinno byc". Po to mamy mozg aby z niego korzystac.

      Delete
    2. Och zdziwiłabyś się, ile zespołów ma taki repertuar, że włos się jeży. I nie zgodzę się - wesele jest dla pary młodej. Goście to dodatek, to nie jest czas, aby przypodobać się cioci czy wujkowi. To goście mają świętować tę piękną chwilę z nowożeńcami. I ich obowiązkiem jest nie marudzić i nie komentować (że muzyka nie taka, że jedzenie nie smaczne, że alkohol źle schłodzony), bo to zawsze było dla mnie oznaką zwykłego chamstwa i braku kultury.

      Delete
  21. BYłam na wielu, wielu weselach w swoim życiu i z ręka na sercu przyznaje, ze tak na 102% wybawiłam się na weselach gdzie grał Dj. Niektóre zespoły były z wyższej półki jednak zawsze i tak bylo cos nie do końca ok - dziwny aranż, wycie do ksiezyca, żazynanie klasyka, o nienie.. Uwielbiam muzykę i najlepiej bawie się przy rzeczach, które doskonale znam a dj moze mi puscic dosłownie wszystko.

    ReplyDelete
  22. Ciekawa jestem skąd te opinie o zespołach?
    Jestem muzykiem i ze spokojem poleciłabym Ci zespoly weselne,które grają muzykę na żywo ale widzę,że Ty chyba chcesz zminimalizować koszty jak najbardziej.Trzeba się liczyć,że zespół grający tylko i wyłącznie na żywo będzie się składał minimum z 6 osób a koszta około 6-7 tysięcy,chyab że CI co graja z pół playbacków to około 3 tys.Znajdziesz z łatwością muzyków nie pijących.Skąd masz pewność,że Dj nie pije?.Dj na weselu to chyba gorzej niż na dyskotece.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Daisy raczej nie wygląda na osobę, która chce zminimalizować koszty, myślę wręcz, że mają z przyszłym mężem takie możliwości, że nie przejmują się za bardzo kosztami wesela :)

      Ale co do ogólnych kosztów wesela, szkoda, że tak mało młodych osób ma możliwości finansowe, żeby w ogóle stworzyć po ślubie ciekawą imprezę na poziomie, dla swojej rodziny i znajomych, no ale cóż, trzeba z tym żyć ;)

      Delete
  23. Ja byłam na weselu i takim i takim. Oczywiscie ze Dj wygrywa. Mimo, ze towarzystwo było starszej daty to tak świetie dobierał piosenki, że nie schodzili z parkietu, a po oczepinach zaczął puszczać nowsze utwory, bardziej młodzieżowe. Waż,e też, zeby dobrze prowadził zabawy. Ten dodatkowo grał na akordeonie, więc czasem zagrał tak, że się starsi wzruszali ;-) Na moim weselu zaplanowałabym jednak na 3-5 utworów małą kameralną orkiestrę np smyczkową. Może na pierwszy taniec? Zeby goscie poczuli trochę klasyki i odnaleźli nutkę tej "muzyki na żywo" ;-)

    ReplyDelete
  24. "-możliwość, że po pewnej godzinie zespół lub jego część będzie pod wpływem %"
    Żeby tego uniknąć podpisuje się z zespołem umowę, w której jest punkt, że podczas wesela nie piją nic. Jakby na to nie patrzeć są w pracy, a że mają troszkę inną pracę, cóż... To ich wybór. I dodatkowo płaci się połowę pieniędzy przed weselem, a połowę po żeby w razie wpadek można było zespołowi potrącić.

    ReplyDelete
  25. Dziwią mnie wasze komentarze. Dj często jest droższy niż niejeden zespół... Jesli zapłacimy zespołowi 3 tyś. to raczej nie będzie to nic z wyższej półki (chyba, że zespół dopiero zaczyna i chce pozyskać klientów). Byłam na 6 weselach i na 5 z nich były zespoły...powiem jedno - to był dramat - fałsz, fałsz i fałsz. Nie piszcie, że w filharmonii słucha się zespołu - bo to są muzycy zawodowi - artyści! A zespoły grające na weselach to zazwyczaj osoby "niezbyt uzdolnione muzycznie"...takie wybiera większość par bo artyści byli bardzo drodzy. Naprawdę trudno o dobry zespół! Wracając do meritum - na jednym z tych wesel był dj i to było to. Grał muzykę dla każdego, ludzie nie schodzili z parkietu. Ja wybiorę tylko dj. Za dobry zespół musiałabym zapłacić ponad 6 tysięcy złotych jak nie więcej. Wesele to i tak spory wydatek - nawet to na niewielką liczbę gości, szczególnie gdy zależy nam by było eleganckie.

    ReplyDelete
  26. byłam na różnych weselach i powiem szczerze, że dobry zespół potrafi zdziałać cuda:)

    ReplyDelete
  27. A ja powiem tak. Jestem tradycjonalistką i od zawsze chciałam by na moim weselu był zespół, najlepiej duży, kilka osób i koniecznie chciałam mieć kobietę w zespole. tak jak chciałam, tak miałam. Absolutnie nie żałuję! "I will always love you" kobieta zaśpiewała tak, ze do dzis mam ciarki... A przy podziekowaniu dla rodziców nie wyobrażam sobie innej pisoenki jak właśnie "Cudownych rodziców mam". Pierwszy raz podczas tego tradycyjnego przytulańca widziałam łzy w oczach mojego taty, i nikt mi tego nie zabierze. Może i jestem "zaściankowa" i staroświecka. Ale dla mnie właśnie w ten sposób powinno wyglądać wesele.

    ReplyDelete
    Replies
    1. No widzisz, a ja nie wyobraza sobie aby na moim weselu zagrali "cudownych rodzicow mam". Kazdy ma swoja wizje wesela i w mojej nie ma miejsca na to co powinno byc a jedynie na to co my chcemy miec i jaki klimat uzyskac. Tworzymy swoja historie i nie musimy kopiowac miliona par, ktore robily wesela przed nami. Oczywiscie mozemy, ale nie musimy!

      Delete
  28. A ja mysle, że takie rady powinny być dawane po przeżyciu wesela i wszystkich zwiazanych z nim przygotowań. Tak naprawde nie ma sie pojecia co bedzie lepsze, poki sie tego nie przezyje. Owszem moze byc tak ze wybierasz dj'a bo zawsze byłas pewna ze nic innego nie wchodzi w gre, ale zalatuje mi tu troche pozą, że jesteś znawcą w tym temacie a tak podejrzewam nie jest.

    ReplyDelete
  29. Nakręcanie paranoi ślubnej... Dwa lata szukać zespołu??? Swój zespół znalazłam na niecałe pół roku przed i wcale nie była to wiejska kapela. Mam wykształcenie muzyczne, słuch, a co za tym idzie wymagania i tylko ode mnie zależało, czy pozwolę na rzężącą panienkę, czy na kogoś z prawdziwym głosem. Repertuar też zależy od ustalenia i jeśli powiesz, że nie chcesz Sipińskiej czy disco polo, to nikt Ci tego nie wciśnie na siłę, więc nie przesadzajcie! Poza tym nie masz wpływu na to, czego zachce się gościom, którzy też mogą o jakiś kawałek poprosić. Ja zastrzegłam, że nie chce sto latów, przyśpiewek i takich tam, a i tak wujkowie pod wpływem domagali się "Gorzko, gorzko...". I co wtedy? ;-P
    Dziewczyny, nie dajcie się zwariować! Jeśli ktoś będzie chciał się czegoś przyczepić, to zarzuci Wam, że krzesła były za twarde...

    ReplyDelete
  30. Ja też jestem teraz w trakcie przygotowań do własnego wesela i ja wybieram zaepół. Byłam na wielu weselach zarówno z zespołami jak i Dj-ami i powiem szczerze, że owszem zdarzały się kiepskie zespoły ale Dj-e byli po prostu nie do słuchania (a tym bardziej nie do tańczenia). Może po prostu na takich trafiłam - nie wiem. Ale osobiście wybrałam zespół, który słyszałam na żywo na jednym z wesel i wszyscy się świetnie bawili przy ich muzyce. Bardzo dobrze zabawiali gości. Dla mnie jednak (odwołując się do kilku wcześniejszych komentarzy) bardzo ważne jest, aby zespół zabawiał wszystkich gości i nie prawdę jest że wesele się robi tylko dla siebie i męża. Ja robię wesele przede wszystkim dla rodziny i znajomych bo gdyby mi na nich nie zależało to bym się chajtnęła gdzieś "po cichaczu".

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokladnie o to poklocilam sie z przyszla tesciowa :-) ona rowniez mi wmawiala ze wesele robie dla gosci, jednak ja nasze wesele robie dla nas. Lubie spotkania rodzinne oraz imprezy ze znajomymi i nasz slub to bedzie doskonala okazja aby wspolnie swietowac wyjatkowe wydarzenie. I niech mysla sobie co chca, ale to ja je organizuje i bedzie tak jak ja chce. Nigdy wszystkim nie dogodzisz, wiec nawet nie probuje...jestem przekonana, ze zarowno my jak i nasi gosciebedziemy sie swietnie bawic, nawet jesli zagraja nam dzieci na cymbalkach :-) a Wam wszystkim zycze spojrzenia na SWOJE wesele jako na wydarzenie ktore ma przyniesc Wam radosc,a nie cioci, babci czy tacie. Wesolych :-)

      Delete
    2. Sonia! jestes moim miszczem dzis - tez ciagle slysze ze wesele jest dla gosci i tak dalej, NIE, wesele jest dla mnie i mojego meza przyszlego przede wszystkim i ciesze sie, ze takie komentarze jak twoj sie pojawiaja :)

      Delete
  31. Byłam na kilku weselach - na dwóch był ten sam zespół, podobny repertuar, podobny ton, różni weselnicy no to i atmosfery inne (na jednym się wybawiliśmy na drugim nie). Na jednym weselu był dj (został wybrany tylko dlatego że wymarzony zespół pary młodej był akurat w tym terminie zajęty) bardzo się facet starał ale jednak nie podołał. Może gdybym miała jeszcze możliwość być na innym weselu z dj to spróbowałabym zmienić zdanie. Argument że zespół może być pod wpływem po jakimś czasie nie jest żadnym argumentem bo dj też może przesadzić (w razie czegoś zespół zastąpi kolegę a dja nikt). Fakt że wybrać dobry zespół jest ciężko ale zdarzają się perełki. Jeden zespół był fantastyczny. Nie śpiewali disco polo (chyba ze na życzenie) a ich przeróbki piosenek z lat 60-80 były cudowne. Bawili się i starsi i młodzi (przede wszystkim młodzi). Po za tym w przerwach kiedy szli jeść (tudzież na jednego - żaden się nie nawalił do końca wesela) puszczali piosenki z płyt. Także takie dwa w jednym. Prawda jest taka że jeżeli weselnikom nie będzie się chciało bawić to nawet super dj czy zespół cudów nie zdziałają. A wszystkim się nie dogodzi :)

    ReplyDelete
  32. :-)
    pierwsz raz sie wypowiem na Twoim blogu :-)
    sama mam wesele w sierpniu 2013 i będę miała orkiertrę składającą się z 5 osób. Koszt takiej orkiestry to 6.400 zł łącznie z poprawinami, więc jest to wydatek dość spory w porównaniu z dj, ale warty swojej ceny. Zespół jest sprawdzony, grał na kilku weselach w mojej rodzinie i u znajomych.
    Nie rozumiem Twoich argumentów przemawiających na minus, że dochodzą dodatkowe koszty posiłków dla zespołu. Organizuję wesele aby wszystko było jak najbardziej oki :-) a czy zapłacę za "miskę zupy" dla członków zespołu więcej to nie nie obchodzi w tym momencie, bo wiem, że zabawa będzie na wyskoim pozimie.
    Ale jest tak jak ktoś wyżej napisał, że wszysko co Ty wybierzesz jest dobre choć być "sępiła" na dobry zespół.
    Pozdrawiam Przeszła Panna Młoda

    ReplyDelete
    Replies
    1. te Młoda! ty placisz czy rodzice??? jak to ty ok, ze myslisz tez o misce zupy dla zespolu, ale jak twoi rodzice zaplaca to jasne ze moze byc 6400 na zespol, ale ty sie nie pluj tu jaka jestes wspanialomyslna :D

      Delete
  33. bez przesady z tym, że zespół może być pod wpływem. masz z nimi zawartą umowę, szukasz sprawdzonych osób a nie bierzesz w ciemno.. poza tym te czasy minęły w którym grupa muzykantów piła równo z resztą.. przecież to by wpływało na reputację zespołu, kto sobie na to pozwala?

    ReplyDelete
  34. fajny pomysł na posta :)po inspiracje zapraszam Cię również do mnie :) na pewno coś znajdziesz !http://e-glamourr.blogspot.com/2012/12/orzeek.html

    ReplyDelete
  35. Sonia chyba masz jakies problemy z rodziną albo otwarciem sie na ludzi bo jestes do wszystkiego negatywnie nastawiona(wnioskuje to z twoich wypowiedzi) Ja tez chce aby wszytsko na moim weselu było tak jak ja sobie wymysliłam ale liczy sie jeszcze zdanie męża lub osób które moga tez cos doradzić np. rodzeństwo czy rodzice. Nie jestem egoistką i na pewno wysłucham ludzi którzy chca pomóc a może akurat ktos podsunie fajny pomył. Mam nadzieje ze u ciebie Soniu bedzie wszytsko ok i wszyscy sie bedą dobrze bawić w taki sposób jak ty sobie życzysz i tak jak z góry zakładasz. Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dla mnie rowniez liczy sie zdanie meza dlatego pisze "nasze wesele..." Faktycznie jestem negatywnie nastawiona do wypowiedzi, ktore zaczynaja sie od: na kazdym weselu musi byc..., na kazdym weselu powinien sie znalezc, nie ma udanego wesela bez...
      Nie mam siostry, a moja mama nie miala wesela wiec moze dlatego nie prosze ich o rade ;) i moze dzieki temu nie ma kto mi narzucic co powinnam i co musze. Co wiecej ze swojej rodziny zapraszam 13 osob,bo wole zaprosic znajomych i przyjaciol ktrzy znaja nas od lat niz wujka i ciotke ktorych ostatnio widzialam na wlasnej komuni. I pewnie to rowniez wzburzy fale oburzenia :-)

      Delete
  36. Pierwszy raz wypowiadam się na twoim blogu, bo czytając te bzdury po prostu szlag mnie trafia. Czytając twoje posty o tematyce ślubnej można wywnioskowac że wszystko wybierasz tak aby najbardziej zadowolonymi osobami byliście ty i twój przyszły mąż.Prawda jest taka że wesele jest dla gości i to oni powinni byc najbardziej zadowoleni. Mam wrażenie że się po prostu przechwalasz, że to co wybrałaś jest najlepsze i koniec kropka, nie przyjmujesz żadnych argumentów przemawiających za tym co odrzuciłas. Najpierw sala- towja jest oczywiście najlepsza i lepszej w okolicy nie ma!, fotograf- oczywiści też najlepszy i nikogo lepszego od niego też nie ma bo twój jest the best i koniec kropka! Zespół odrzuciłas już na starcie nie dając mu żadnej szansy. DJ nigdy nie stworzy takiego klimatu jak zespół!Chocby nie wiem jak się starał. Minusy które podałas przeciwko zespołowi są po prostu śmieszne. Dziewczyno ogarnij się i miej trochę więcej samokrytyki do siebie. Nie jestes wszystkowiedząca, nie jesteś specjalistą w organizowaniu wesel i twoje wybory też na pewno nie są najlepsze.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj szlag mnie trafił, ale czytając Twoje bzdury. Wesele jest dla PARY MŁODEJ, nie dla gości! Jeśli Ty robiłaś lub będziesz robić wesele dla gości do szczerze współczuję. Każdy chce żeby goście dobrze bawili się na weselu, ale najbardziej zadowolona ma być para młoda. Nie wyobrażam sobie robić czegokolwiek pod publiczkę, żeby inni byli zadowoleni.
      Daisy jedynie przedstawia nam swoje zdanie. To co ona uważa za najlepsze. Skoro prowadzi bloga chce się z nami podzielić ważnymi dla niej momentami. Nikomu nie narzuca swojego zdania i nie zmusza żeby postępować tak jak ona. Pisze jedynie co według NIEJ jest najlepsze. Ja nie zauważyłam tam żadnych przechwałek. A jedynie radość z przygotowań i satysfakcję, bo ma nadzieję, że to będzie wesele JEJ marzeń.

      Pozdrawiam

      Delete
    2. Bo to jest taka nagonka na te wesela - młodym się wmawia żeby się przygotowywali do wesela najlepiej 3 lat przed i żeby wszystko było "idealne" - wtedy młodym nie szkoda kasy bo w końcu "to ten jedyny dzień". Szkoda że młodym brakuje dystansu i przejmują się bardziej weselem niż prawdziwymi problemami. Lata lecą - szkoda czasu Daisy tak bardzo się tym przejmować...

      Delete
  37. A ja uważam, że bardzo fajnie, że piszesz te wpisy. Ale skoro komuś 'czepianie się, żeby się czepiać" sprawia radość, to niech pisze. W końcu życie jest tak krótkie, że trzeba sobie robić małe przyjemności na co dzień:D.

    Wg mnie dobrze, że teraz o tym piszesz. To logiczne. Jesteś na bieżąco i traktujesz temat emocjonalnie, więc pisząc - wkładasz w to serce:D. Za jakiś czas , to nie będzie miało już takiej wartości dla Ciebie, więc nie będziesz miała w tym takiej pasji:).

    A co do postu... hm... rozumiem Twoje argumenty i w pełni się z nimi zgadzam, ale... jak jest dobra orkiestra na jakimś weselu , to...wydaje się takie bardziej 'dopełnione'... Fakt, że chyba do tej pory tylko na 1 weselu byłam zauroczona orkiestrą (zresztą wesele było w Poznaniu:)), ale może jest wtedy większy kontakt?

    Chociaż sama organizując chyba też wzięłabym DJja ze względu na różnorodność, chociaż muzyka...to chyba jeden z cięższych wyborów i osoba musi być bardzo kompetentna... wtedy jest w stanie zaproponować wiele rzeczy...:)

    Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy!

    http://www.jellyfish2012.blogspot.com/

    ReplyDelete
  38. Czytam te komentarze i mam ochotę zostawić także swój, ale... nie wiadomo od czego zacząć. Każdy próbuje przekonać każdego, że jego racja jest święta i koniec. O ile mnie pamięć nie myli, a mam dopiero 22 lata, żyjemy w wolnym kraju, gdzie obowiązuje swoboda wyrażania myśli i nie wiem, dlaczego osoby, które popierają zespół są nazywane wieśniakami, a te, które obstają przy Dj-u, to arystokracja?! Ile ludzi, tyle opinii - koniec kropka.

    Na koniec jeszcze taka mała uwaga do osoby, która poczuła się zobowiązana skomentować dziewczynę, która płaci za zespół 6400 zł - zazdrościsz? Bo nie rozumiem, co ma do rzeczy czy płaci ona z narzeczonym czy rodzice?! To kwestia kultury, czy zapłacisz za dodatkową miskę zupy dla zespołu, a nie kwestia tego, kto dysponuje środkami.

    ReplyDelete
  39. U mnie na weslu, które odbyło się w tym roku, najpierw grał zespół, a później DJ - sama miałam dylemat, co wybrać i zdecydowałam się na kompromis. Goście bawili się znacznie lepiej przy zespole, mimo że nie zagrał żadnego utworu biesiadnego czy disco polo, a na weselu było więcej młodych ludzi, niekoniecznie amatorów tego typu imprez, niż osób starszych. Jeśli chodzi o minusy, które wymieniłaś, to część z nich dotyczy zespołów amatorskich. Żaden profesjonalista się nie upije podczas pracy, repertuar dobrych grup muzycznych jest zwykle szeroki i dopracowany, a wpadka może się przytrafić również DJowi (np. awaria sprzętu). Przerwy w graniu można zaplanować na czas posiłków i innych atrakcji weselnych, u mnie podczas przerw muzyka była puszczana ze sprzętu. Rzeczywiście wadą jest mała liczba dobrych zespołów, ale można trafić na świetnych muzyków z pasją. Oczywiście nie odradzam nikomu DJa, bo to zależy od gustu Młodej Pary i gości, ale zapewniam, że zespół może się sprawdzić także podczas eleganckiej, nowoczesnej imprezy weselnej.

    ReplyDelete
  40. Pokażesz nam swoją suknię ślubną? I cz pokażesz kiedyś swojego narzeczonego?

    ReplyDelete
  41. Ja na swoim weselu też chciałabym mieć DJ-a. Biorę pod uwagę opcję DJ + zespół, jednak po przeczytaniu Twojej notki skłaniam się ku temu, by jednak był sam DJ.
    Ja właśnie zaczynam blogować, mam nadzieję, że za jakiś czas mój blog się rozkręci. Jak na razie jest powitalnie i trochę kosmetycznie. Mam nadzieję, że czasem wśród moich postów znajdzie się coś, co Cię zainteresuje. http://linditalinda.blogspot.com/

    ReplyDelete
  42. Byłam na kilku weselach z zespołami i na kilku z DJ'em i muszę przyznać, że jednak zespół za każdym razem wygrywał. Nie wiem z czego to wynika, bo w rzeczywistości przy jednym i drugim można dobrze się bawić.
    Życzę powodzenia w dalszych przygotowaniach i oczywiście wesołych świąt :)

    ReplyDelete
  43. u nas wprawdzie był zespół i byłam mega zadowolona. Ale po lekturze forum ślubnego, wiem że i dobry DJ rozkręci wesele. Ważne, żeby potrafił zabawić gości.
    Powodzenia w przygotowaniach. Ja trochę się cieszę, że mam to za sobą :)
    zapraszam do siebie http://confession-of-shopaholic.blogspot.com/

    ReplyDelete
  44. Ja osobiście miałam zespół z wodzirejem i było idealnie! Ale na ślubie z DJ również byłam i też bawiłam się świetnie... Także myślę, że wszystko zależy od atmosfery wesela i nieważne kto gra, ważne jest czy ludzie potrafią się bawić bez zbędnych uprzedzeń:)
    Pozdrawiam
    http://asmileoflife.blogspot.com/

    ReplyDelete
  45. chodzę na wesela dosyć często i jeszcze nie bawiłam się dobrze gdy grał na paru z nich dj, jednak zespół i muzyka grana na żywo to całkiem co innego. my wybraliśmy dobry (i niestety drogi) zespół który zrobił na weselu mega atmosferę i wszyscy goście byli zachwyceni. chociaż pełno jest obecnie 3-osobowych zespołów bez pojęcia o muzyce, fałszujących aż ucho boli i czasem trudno znaleźć coś dobrego :/ więc jeżeli nie znacie takiego zespołu, którego bylibyście na 100% pewni że super zagrają i będą bawić gości to może faktycznie lepiej wybrać sprawdzonego dj'a :)

    ReplyDelete
  46. Bardzo bolesne sa wasze sformułowania "wieś tańczy, wieś śpiewa", "wsiowa mentalność". Pochodzę i mieszkam na wsi i wypraszam sobie takie teksy. Miastowych nie obrażam. Dziewczyny zastanówcie się czasem co piszecie. To świadczy wyłącznie o was.
    Skoro Daisy ma ochotę wybrać Dj'a to jej sprawa. To oni dwoje biorą ślub i decydują o tym. Narzekacie, że pisze "poradniki".. Gdyby się z wami nie podzieliła nowinkami z jej przygotowań to narzekałybyście...

    ReplyDelete
  47. DJ kontra zespół - to tak jak iść do lokalu z muzyką graną na żywo a odtwarzaną ze sprzętu! Ludzie zawsze wolą muzykę na żywo, no chyba że chodzi o dyskotekę, ale wesele to nie dyskoteka... W tym "sezonie" byłam na 9 weselach, w zeszłym na 5 i było kilka wesel z DJ-ami i zawsze to było nieporozumienie, nieporównywalnie ludzie wolą muzykę na żywo.

    ReplyDelete
  48. Byłam ostatnio na weselu, był zespół i po godzinie miałam dość. Byli tak ochoczo nastawieni, że nawet nie można było zjeść w spokoju. Praktycznie non stop muzyka, ani pogadać ani się napić,zespół ingerował w całą uroczystość. W moim przekonaniu zespół powinien podtrzymywać zabawę, nie ją narzucać. Panowie z zespołu nie znali umiaru, nie wspominając, że repertuar mieli dość ubogi. Znaleźć odpowiedni zespół to spore wyzwanie i wcale się nie dziwię, że niektórzy się go nie chcą podjąć. Najlepsza moim zdaniem opcja, to doświadczony wodzirej- bywałam na takich zabawach i dobry wodzirej to skarb. Zadba o muzykę, atmosferę, dobrą i UROZMAICONĄ zabawę, wyciągnie na parkiet nawet największych mruków czy niechętnych do zabawy z dziećmi rodziców. Poza tym, wodzirej, oprócz muzyki i innych bajerków przynosi własny sprzęt- rurki do grania i różne inne fajne gadżety, nie wspominając już o różnorodności zabaw i układów tanecznych(uwierzcie, są lepsze tańce niż kaczuchy).

    ReplyDelete
  49. wychodzisz za mąż ?
    Zdecydowanie jestem za DJ i wodzirejem ! Moje wesele poprowadzą właśnie takie osoby.Spotkałam się z profesjonalistami, którzy prowadzą fantastycznie wesela. wszystko jest na wysokim poziomie, i w żadne sposób nie przypomina to dyskoteki czy jakiejś klubowej imprezy. Jestem zadowolona ze wybraliśmy właśnie dj. Zespoły w żaden sposób mnie nie przekonują.
    pozdrawiam :) fantastyczny post :)

    ReplyDelete
  50. śmieszą mnie bardzo minusy przypisane zespołom weselnym, chyba naprawdę mało słyszałaś w życiu kapel. Fakt, jeśli się chce zaoszczędzic na jedzeniu dla ekipy obslugującej wesele to moze i lepiej wziąć Dj'a. Ceny za dobrą kapelę tez nie zaczynają sie od 2 tys a od 6-7. Poza tym wg Ciebie DJ nie ma żadnych minusów, a zespół żadnych plusów. Hmmm,... bardzo ciekawe i obiektywne podejście do tematu. Jeśli to ma poradnik, mogący pomóc jakiejś przyszłej pannie młodej to wypadałoby zastanowić sie nad różnymi rozwiązaniami, a nie "jedynym słusznym " czyli takim, które Ty wybrałaś.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokładnie. Jak już robisz takie zestawienie to powinny się znaleść plusy i minusy dla obu. Taki post nie pomaga w wyborze.

      Delete
  51. ja na moim weselu zdecydowalam sie na zespol i byl to jeden z najepszych wyborow :)
    w przeciwienstwie do ciebie ja nie wyobrazam sobie dj na weselu :D

    ReplyDelete
  52. Ja też uważam, że dj jest lepszy. Zgadzam się z tobą, że trudno jest znaleźć taką kapelę, żeby dobrze grała i nie zdarła z ciebie ostatnich pieniędzy, u nas jak nie ma się znajomych, to wesele jest trudno zorganizować... W życiu na żadnym weselu nie byłam i nie wiem jak wygląda, ale wiem jak będzie wyglądać moje i guzik mnie obchodzi co se pomyślą goście. Zresztą nie lubię powiedzenia, że wesele jest raz w życiu, bo po pierwsze, dzisiaj już tak nie jest, po drugie zapożyczanie, stawanie na głowie, żeby się "pokazać" jest moim zdaniem zwyczajnie głupotą. Nie zgadzam się z opinią, że wesele jest dla gości, nie muszą w nim uczestniczyć jak nie mają ochoty, bo to jest NASZE święto, czyli PARY MŁODEJ a nie gości, bez gości da się wziąć ślub, bez pary młodej uroczystości nie będzie!

    ReplyDelete
  53. jEŻELI WESELE JEST TYLKO DLA PARY MŁODEJ TO PO CO SA ZAPRASZANI GOOŚCIE? :> moim zdaniem i zespoł i dj mają wady jak i zalety, ale ty oceniłaś zespół baardzo powierzchownie- tj. obejrzała film Wesele i na tej podstawie oceniała wszystkie wesela z zespołem. Ah no i cena- dobry zespoł bierze ok 7-8 tys. zł, a ci bardziej rozpoznawalni zawodowcy to i 10-12 tys. za 2 dni. Ale wtedy jest gwarancja- że usłyszysz baardzo dobre covery- np. rockowe typu: wersja seether- careless whisper, muzyka gun'n roses, aerosmith jak i piosenki polskie. Za 2 tys. to moze zagra jakiś tam zespoł Gienek Band z keyboardem, który dostał na komunię 12 lat temu ;) wymagac o profesjonalistów by za tyle chcieli zagrac i to dobrze to tj. chciałoby się wybudować inteligentny dom 300m kw. za 10.000zł.

    ReplyDelete
  54. A na jakiego dj się zdecydowałaś?
    Jestem z Poznania, wesele za rok, a nikt nie potrafi mi doradzić w tej kwestii..

    ReplyDelete

Thank you for all your comments and support! ♡