Rozdanie prestiżowych nagród Akademii Filmowej za nami. Mnie stanowczo bardziej od kreacji gwiazd interesują nagrody filmowe. ;) Także nie o pięknych długich sukniach dzisiaj będzie mowa a o filmach właśnie. Jeśli śledziliście na żywo relację z oscarowej gali lub przejrzeliście świeże informacje w sieci, to z pewnością wiecie w czyje ręce trafiły nagrody. Ja przy okazji chciałam Wam napisać o kilku bardzo dobrych produkcjach. Każdy z nich był nominowany w kategorii najlepszy film. To ekranizacje, obok których nie można przejść obojętnie. Jednym mogą się podobać bardziej, innym mniej, ale te historie warte są poznania. Wracając jeszcze na chwilę do rozdania nagród... nie rozumiem zachwytów nad Birdman'em - kompletnie nie przypadł mi do gustu, nudny, nudny i jeszcze raz nudny. Wytrwałam tylko 40 minut - naprawdę rzadko rezygnuję z obejrzenia filmu w całości, nawet przy Głupim i głupszym bardziej w ciężkich męczarniach dotrwałam do końca, a tutaj nie dałam rady. Za to przy tytułach, o których za chwilę napiszę, o nudzie nie ma mowy. :)

- 24.2.15
- 26 Comments





