Cześć! Do Świąt pozostało już tylko 9 dni, więc to najwyższa pora na zaproponowanie świątecznych stylizacji. ;) W tym roku wyjątkowo miałam ochotę na kolor a czerwień to właśnie ta barwa, z którą najbardziej kojarzy mi się ten wyjątkowy czas. Po jesieni pełnej zestawów z czernią i brązami przyszedł czas na wyrazistą czerwień. Te dwa zestawy, które mam przyjemność Wam pokazać są zupełnie od siebie inne, ale łączy je właśnie akcent kolorystyczny. Pierwsza stylizacja to bardziej odważna propozycja, która moim zdaniem również sprawdzi się w Sylwestrową noc. Ponieważ sama w sobie sukienka jest według mnie dość odważna, to postawiłam na delikatną biżuterię i opaskę. Ostatecznie dodam jeszcze czarne rajstopy we wzory... może gwiazdki! ;)
Druga opcja bliższa jest klasyce a to za sprawą ołówkowej spódnicy w pepitkę. Aby dodać przy długości midi odrobinę seksapilu mamy spore rozcięcie, które odsłania nogę. ;) W dodatkach postawiłam na czerń i złoto. Dajcie znać co sądzicie i która stylizacja bardziej Wam się podoba. :)
Druga opcja bliższa jest klasyce a to za sprawą ołówkowej spódnicy w pepitkę. Aby dodać przy długości midi odrobinę seksapilu mamy spore rozcięcie, które odsłania nogę. ;) W dodatkach postawiłam na czerń i złoto. Dajcie znać co sądzicie i która stylizacja bardziej Wam się podoba. :)

- 16.12.19
- 9 Comments


